Znowu ucichłam

karykaturaSystematyczność nie jest moją mocną stroną. Prawie miesiąc mnie nie było. Przez ten czas znowu zestarzałam się o rok. Sama nie wiem, kiedy ten rok minął. I sama ta myśl mnie dołowała. No ale na następne 10/11 miesięcy mi przeszło:)

W dniu urodzin niestety musiałam iść do pracy. Ale rano dostałam kwiaty, a wieczorem pysznego, czekoladowego torta z jedną świeczką:) W sobote poszliśmy na Wicked. Tyle lat mieszkamy w Londynie, a dopiero teraz się wybraliśmy. Zawsze wolałam wyjście do kina niż na musical. Teraz mam na liście kilka kolejnych musicali do zobaczenia.

Historia Wicked nie do końca mnie urzekła. Ale całe przedstawienie było świetne. Piękna muzyka, stroje, efekty, w skrócie super widowisko.

A wczoraj zamiast siedzieć w pracy to wywiało mnie na konferencję London Web Summit. Już drugi raz wygrałam bilet wstępu. W totka niestety nie mam tyle szczęścia.
Kawa, jedzenie, słodycze, owoce za friko. Zgarnęłam koszulke i słuchawki. Zrobiłam sobie karykature:) Dowiedziałam się w sumie ciekawych rzeczy, więc warto było poświęcić dzień urlopu.

Znacie HapiFork?:) Widelec który kontroluje jak szybko jesz. Podobno wibruje jak za szybko się je. Jest aplikacja na telefon i na kompa, gdzie można monitorować swoje postępy. A film TUTAJ jak ktoś zainteresowany.

Widelec jak widelec, bardziej by mnie interesował ten drugi produkt “Move your body with HAPItrack”. Zwłaszcza, że wiosna gdzieś tam idzie i nie da się więcej zwalać, że się jest tak okazałym przez kilka warstw ubrań:) A nowe, śliczne butki do biegania stoją jeszcze nietknięte.

To znikam poczytać troche. Kupiłam dzisiaj “Poradnik pozytywnego myślenia”. Mam ebooka, jakby ktoś był zainteresowany mogę się podzielić.

A na koniec Wicked…

Komentarze

  1. Magda

    To mi by nigdy nie zawibrował taki widelec :) A Wicked mnie urzekło, scena kończąca 1 akt szczególnie. No i muzyka :) Czekaj na mnie! Jak przyjadę to idziemy się ukulturalniać… :P

    Odpowiedz
    1. sihaja

      Trzymam cie za słowo. To ja na wakacje rezerwuje Mamma Mia…kultura jak kultura ale przynajmniej sobie pośpiewamy:P

Dodaj komentarz