Złość piękności szkodzi…


Hmmm… w sumie to bym się z tym nie zgodziła :-)
Bo jeśli zawsze będę odreagowywać złość spędzając godzinę na bieżni (umierając z przebiegania) to niedługo mogłabym być szczupła i piękna :-D
Problem tylko, że potem trzeba się jeszcze doczołgać do domu, a z tym już było gorzej. Ale za to potem nawet jeść nie miałam siły. I jak się okazało mięśnie próbę wytrzymały i dzisiaj jakoś żyją.

Dzisiaj przerwa a jutro znowu trzeba się wkurzyć :-P

Dodaj komentarz