Wycieczka samochodem po Los Angeles

Dzisiaj mielismy wycieczke objazdowa nasza wypozyczona limuzyna (jej foty beda potem):) I musze przyznac ze Los Angeles mi sie duzo bardziej podoba. I jakbym miala tyle kasy zeby nie pracowac, kupic sobie chawire nad oceanem i jakiegos wypasionego kabrioleta to moglabym tu zamieszkac. Chociaz moze i nie – za duzo tu turystow. Kupilabym sobie tu domek letniskowy zeby przetrwac zime w Europie:)

Co do zdjec to duzo ich nie mam na bloga chwilowo bo musze je robic telefonem. A poprostu zapominam bo mamy i tak juz 3 aparaty plus po iPhonie no i jeszcze cos trzeba nagrac:)

Wczoraj spedzilismy caly dzien w Universal Studios. Pokazywali nam jak oszukuja widzow przy kreceniu filmow:) No i przejechalam sie Wisteria Lane z “Desperate Housewives” (“Gotowe na wszystko”). A ja myslalam ze to bylo krecone na realnej ulicy, a tu sobie ja poprostu zbudowali. Ale o tym bedzie potem, jak wroce.

image
image
image
image
image

To na koniec jeszcze sniadanie jakie mi dzisiaj zaserwowali. Nie mam pojecia czy ktos im to zjada w calosci. Wszystkie porcje maja tak gigantyczne, ze ja ledwo polowe zjadam.

image

Dodaj komentarz