Tag Archives: (nie)życiowo

O marzeniach

Czasem jestem pod wrażeniem, jakie ludzie mają marzenia. Wtedy zastanawiam się, czy jestem taka “płytka”, a może poprostu jestem realistką, albo mam wszystko co mi do szczęścia potrzeba? Nie to żebym nie miałam marzeń, ale są one bardziej przyziemne. Pamiętam, że od zawsze marzyłam, żeby mieć samochód marki BMW :-) Kiedyś nawet kuzyn obiecał mi, […]

Dziecięce wyobrażenia

Jak byłam mała i jak się teraz okazuje głupia to bardzo chciałam być dorosła :-) Nie pamiętam, co dokładnie znaczyła dla mnie wtedy ta dorosłość, ale… – nie mogłam się doczekać skończenia szkoły, żeby nie musieć odrabiać lekcji i się uczyć po powrocie do domu. Bo to przeciez tak jakby dwa etaty wtedy były. Teraz […]

3 poziom wtajemniczenia

Zaczęłam się pakować i załapałam doła. Przypomniało mi się, że to już pojutrze. Ciekawe czy obudzę się cała pomarszczona przez zmarszczki, skulona i potrzebująca laski, żeby wstać z łóżka? :-P O kurcze może być jeszcze gorzej, bo cała przemiana nastąpi na moich oczach – na żywca, nie na śpiąco – przecież o północy to będę […]

Wspomnienia z wakacji

… ale tym razem tych prawdziwych wakacji za czasów liceum. Wolę nie liczyć kiedy to było :-) Chłopaki poszli zwiedzać okolice (mamy chwilowo współlokatora szukającego szczęścia w tym kraju), siędze sama, słucham muzyki i wcale nie rozpaczam, że mnie zostawili. Lubię słuchać bardzo bardzo starych piosenek – i tak od jednej do drugiej zaczęło mi […]

Załamanie

Mam załamanie czasoprzestrzeni bez przestrzeni. Przestrzeń jest stała i równa się biuro. Pamiętam dokładnie ten dzień – był jakby wczoraj – poniedziałek – marudzę rano, że muszę wstać i iść do pracy. I co??? Jakim cudem już dzisiaj jest piątek??? Teoretycznie nie mam nic przeciwko, że tydzień tak szybko leci. Tylko, że trochę mnie to […]