Tag Archives: fotki

Grecja, Zante po raz drugi

Zebrałam się na dość spóźnioną relację z urlopu. Jakoś tak nie po drodze mi było z blogiem ostatnio. W tym roku pojechaliśmy w to samo miejsce co 2 lata temu. Chcieliśmy poprostu naładować baterie i nie martwić się gdzie tym razem trafimy. Padło na Zante i hotel Eleon Grand Resort. Poprzedni pobyt tam można znaleźć […]

Spitafields Market, Londyn

Uwielbiam londyńskie ryneczki. Niekoniecznie muszę coś kupić, ale samo chodzenie i oglądanie co tam mają sprawia mi frajde:) Jednym z nich jest Spitafields Market. Rzut beretem od nas, a najważniejsze że jest zadaszony, więc idealny nawet w deszczową pogodę. Można tam coś zjeść, napić się kawy, obkupić się w różne duperele, wstąpić do sklepu MAC’a:), […]

Ostatnia noc w Las Vegas

W pierwsze dni pobytu Vegas mi się nie spodobało. Ale na koniec urlopu, kiedy tam wróciliśmy to wpadłam. Najbardziej właśnie za Vegas tęsknie:) Ma swój urok. I nie mówię tu tylko o kasynach:P A ostatnia noc wyglądała tak… Był sobie 1 dolar. Klik klik klik…pomnożył się do 5, potem do 20…30… A co mi tam, […]

London Aquatics czyli basen idealny

Nareszcie znalazłam idealny basen. Blisko, bo mamy jakieś 20min samochodem. Jest duży i głęboki. Wszystkie jakie dotychczas odwiedziłam miały grunt z jednej strony. Jest czysty i w rozsądnej cenie (£4.50) Cały kompleks ma kilka basenów. Jeden główny 50m, treningowe 25m i jeden do nurkowania i skakania. Wejście jest na godzinę (50m) lub 1.5godz (25m), ale […]

Dawno po urlopie

Urlop skończył się tydzień temu a ja już myślę o następnym:) Wybyczyłam się, rozleniwiłam, objadłam słodkościami i maminymi obiadami. Mam wrażenie, że wróciło mnie więcej. Do tego 2 tygodnie nie biegałam, jedyny sport to zabawa z psem, która raczej nie spaliła mi tych zjedzonych pączków i kfc:) Oj ciężko było wrócić do rzeczywistości. Przylecieliśmy w […]

Race for Life 2014, Londyn

Jedno z postanowień noworocznych zrealizowane. Bieg na 5km zaliczony. Czas był lepszy niż zakładałam – 35min 58sek. I jak na mnie to całkiem nieźle. Zwłaszcza, że z bieganiem polubiłam się dość niedawno. Całe wydarzenie było dość dobrze zorganizowane. Rejestracja online, numerek przyszedł pocztą, więc nie było żadnego zapisywania się w dniu biegu. Podział na 3 […]

Komunikacja miejska i samoloty

Komunikacja miejsca w czwartek mnie dobiła. Niestety rower po jakiś 20 latach zaczyna się sypać, i tym razem naderwał się błotnik i leży sobie na kole. Zmuszona jestem korzystać z metra. Co teoretycznie nie jest złe bo mogę ponosić swoją nową czerwoną torebkę:) Ostatnio mam słabość do czerwonych dodatków. Ubrać się na czerwono mam opory, […]