<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Życie w Londynie &#187; emigracja</title>
	<atom:link href="http://blog.sihaja.net/tag/emigracja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.sihaja.net</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 18:04:55 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.3</generator>
		<item>
		<title>Happy Friday</title>
		<link>http://blog.sihaja.net/happy-friday/</link>
		<comments>http://blog.sihaja.net/happy-friday/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Feb 2012 18:56:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sihaja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[emigracja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sihaja.net/?p=1210</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj to był całkiem udany piątek. Takie to uroki dojeżdżania, że jak się pociąg wykolei to nie ma jak jechać do pracy Tym sposobem ominęła mnie dzisiaj podróż do Londka. Bo pracować musiałam z domu&#8230;niestety. Zabierałam się do tego wpisu już od jakiegoś czasu, obmyślałam go w głowie, ale jakoś nie miałam okazji tego spisać. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj to był całkiem udany piątek. Takie to uroki dojeżdżania, że jak się pociąg wykolei to nie ma jak jechać do pracy <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Tym sposobem ominęła mnie dzisiaj podróż do Londka. Bo pracować musiałam z domu&#8230;niestety. </p>
<p>Zabierałam się do tego wpisu już od jakiegoś czasu, obmyślałam go w głowie, ale jakoś nie miałam okazji tego spisać. To przez to rozbicie między dwoma miastami. </p>
<p>Ale mam nadzieję, że już niedługo moje życie znowu wróci na swoje tory, po tym jak się trochę wykoleiłam na tej przeprowadzce <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':-P' class='wp-smiley' />  Wiem, że niektórzy pomyślą, że sami nie wiemy czego chcemy, ale niestety&#8230;taka prawda. Nie możemy sobie miejsca znaleźć &#8211; wszędzie mi źle <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  I znowu sie przenosimy &#8211; wracamy do Londka, i to znowu do samego centrum. </p>
<p>Dogadaliśmy się z agencja, że możemy wcześniej zakończyć kontrakt. Tzn &#8220;dogadaliśmy się&#8221; znaczy że nakłamaliśmy o wyjeździe do pracy do Australi; że to wielka szansa dla nas i takie tam ble ble ble <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jak już się zgodzili to zaczęliśmy szukać mieszkania i tu się zaczęły schody.<br />
Nie wiem czym my myśleliśmy chcąc zmieniać mieszkanie w czasie nadchądzącej olimpiady. Skąd nam przyszło do głowy, że w razie czego łatwo będzie wrócić do Londka?<br />
Pomijam fakt, że ceny mieszkań poszły w górę. Ale prawie nie ma żadnych ładnych. A do tego dochodzi jeszcze przerwa w kontrakcie na czas olimpiady &#8211; trzeba się wynieść na około miesiąc z mieszkania.</p>
<p>No ale w końcu udało nam się zaklepać nawet dwa i jak dobrze pójdzie to za 2 tyg będę znowu miała 20 min piechotą do pracy <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sihaja.net/happy-friday/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pyszny pikantny plus</title>
		<link>http://blog.sihaja.net/pyszny-pikantny-plus/</link>
		<comments>http://blog.sihaja.net/pyszny-pikantny-plus/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Jan 2012 22:12:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sihaja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[emigracja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sihaja.net/?p=1202</guid>
		<description><![CDATA[mieszkania tutaj &#8211; pyszne KFC Jakoś w Londynie nie mieliśmy szczęścia do dobrego kurczaka. W sumie to po drugim razie się zniechęciłam. Dzisiaj zaryzykowaliśmy i muszę przyznać, że porównywalne do polskiego. W dodatku 5 min samochodem i zero kolejek. Jedno co mi się nie podoba, to liczba kalorii obok każdego zestawu &#8211; co za idiotyzm [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>mieszkania tutaj &#8211; pyszne KFC <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Jakoś w Londynie nie mieliśmy szczęścia do dobrego kurczaka. W sumie to po drugim razie się zniechęciłam. Dzisiaj zaryzykowaliśmy i muszę przyznać, że porównywalne do polskiego. W dodatku 5 min samochodem i zero kolejek. Jedno co mi się nie podoba, to liczba kalorii obok każdego zestawu &#8211; co za idiotyzm <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Mam też plusa dojeżdżania&#8230; prawie bieg (z przeszkodami) z pociągu na metro, z metra do pracy i pokonywanie dużej ilości schodów (też tych w górę). A ja myślałam, że mniej ruchu będę miała <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>A wczoraj śmigałam samochodem; wkurzałam kierowców swoją wolną jazdą, usłyszałam, że za wcześnie hamuje gdy zbliżam się do ronda, no i ogólnie zwalczam (choć z oporem) stare (podobno złe) przyzwyczajenia jazdy samochodem. Czuje się jak w czasie nauki jazdy, tylko że instruktor bardziej zestresowany <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':-P' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sihaja.net/pyszny-pikantny-plus/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>wtopa mieszkaniowa</title>
		<link>http://blog.sihaja.net/wtopa-mieszkaniowa/</link>
		<comments>http://blog.sihaja.net/wtopa-mieszkaniowa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Jan 2012 22:56:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sihaja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[emigracja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sihaja.net/?p=1199</guid>
		<description><![CDATA[Trochę już za późno na życzenia świąteczne, ale nowy rok cały przed nami więc życzę Wam radosnego, szczęśliwego roku 2012!!! Długo mnie znowu nie było, ale najpierw przeprowadzka, potem urlop w Polsce, do tego dochodzi lenistwo i już mam wytłumaczenie. Teoretycznie temat na wpis jest, ale zastanawiam się, czy się przyznawać czy lepiej przemilczeć własną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Trochę już za późno na życzenia świąteczne, ale nowy rok cały przed nami więc życzę Wam radosnego, szczęśliwego roku 2012!!!</p>
<p>Długo mnie znowu nie było, ale najpierw przeprowadzka, potem urlop w Polsce, do tego dochodzi lenistwo i już mam wytłumaczenie. Teoretycznie temat na wpis jest, ale zastanawiam się, czy się przyznawać czy lepiej przemilczeć własną głupotę. Bo to że człowiek uczy się na własnych błędach to podchodzi pod głupotę? Albo to, że zanim się gdzieś wyniesieś, to raczej powinno się sprawdzić jakie są dojazdy do miejsca pracy.<br />
Tak właśnie wtopiliśmy z naszym nowym mieszkaniem poza Londynem. Dom i okolica super, ale w tygodniu nie ma kiedy się nim cieszyć. Przeliczyliśmy się z dojazdami. 1.5h w jedną stronę. W dodatku nigdy bym nie przypuszczała, że aż tyle osób dojeżdża do Londynu. Przypomniały mi się czasy dojazdów na studia, jak się trzeba było bić o miejsce w pociągu <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Rano jeszcze jest znośnie, ale najgorzej boli powrót, jak się dojeżdża do domu o 19:30<br />
Grozi coś za złamanie kontraktu na czas określony? <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Przed nami w sumie pierwszy weekend tutaj. Musimy skoczyć posprzątać stare mieszkanie, ale mam nadzieję, że skorzystam choć trochę z mieszkania poza centrum. Oby tylko nie padało, bo to nam optymizmu nie doda <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sihaja.net/wtopa-mieszkaniowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lepsze zycie?!</title>
		<link>http://blog.sihaja.net/lepsze-zycie/</link>
		<comments>http://blog.sihaja.net/lepsze-zycie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 27 Sep 2010 10:23:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sihaja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[emigracja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sihaja.net/lepsze-zycie/</guid>
		<description><![CDATA[Od poczatku mialo byc tak pieknie. Od razu znajde dobra prace, super mieszkanie i zycie bedzie duzo latwiejsze. Pierwszy raz wyladowalismy bez mieszkania o godz 6 popoludniu na jakims zadupiu w Londynie. Pracy nie udalo sie znalezc i byl wielki powrot do domu. Podejscie drugie&#8230;lepiej przygotowani &#8211; tak nam sie przynajmniej wydawalo. Tym razem znajomi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od poczatku mialo byc tak pieknie.  Od razu znajde dobra prace, super mieszkanie i zycie bedzie duzo latwiejsze.<br />
Pierwszy raz wyladowalismy bez mieszkania o godz 6 popoludniu na jakims zadupiu w Londynie. Pracy nie udalo sie znalezc i byl wielki powrot do domu.<br />
Podejscie drugie&#8230;lepiej przygotowani &#8211; tak nam sie przynajmniej wydawalo. Tym razem znajomi pomogli. Ale i tak wyladowalismy sami w Londynie. Przerazajaco drogie mieszkania, formalnosci niekoniecznie proste do zalatwienia. Szukanie pracy przez 6 miesiecy. Sprzatanie w restauracji za pare funtow, szukanie szczescia w magazynie z daktylami i deprecha.<br />
Co niektorzy mieli jeszcze gorzej. </p>
<p>Dlatego podziwiam optymizm kuzyna. Ze znajdzie szybko prace biurowa. Ze bedzie mieszkal sam w studio flat i to najlepiej w centrum Londynu, zeby blisko bylo do lokalnych klubow i pubow. Ze kupi sobie motor i samochod. A wszystko w ciagu kilku miesiecy. </p>
<p>I co, sprowadzic go na ziemie? Nie. Sam sie przekona.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sihaja.net/lepsze-zycie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lodówka cd</title>
		<link>http://blog.sihaja.net/lodowka-cd/</link>
		<comments>http://blog.sihaja.net/lodowka-cd/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Jun 2010 08:05:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sihaja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[emigracja]]></category>
		<category><![CDATA[ogólny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sihaja.net/?p=875</guid>
		<description><![CDATA[Kolejny weekend (przedłużony bo poniedziałek był wolny) bez lodówki. Zadzwonili do nas kolejny raz umówić się na naprawę. Wtorek nie mogliśmy, to środa. I mamy wtorek rano i dzwonią, że już gościu stoi na dole i nikt mu nie otwiera. No kuźwa&#8230; miała być środa!!! Przyszedł drugi raz w środę, rozebrał lodówkę, strasznie nabałaganił, lutował [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kolejny weekend (przedłużony bo poniedziałek był wolny) bez lodówki. </p>
<p>Zadzwonili do nas kolejny raz umówić się na naprawę. Wtorek nie mogliśmy, to środa. I mamy wtorek rano i dzwonią, że już gościu stoi na dole i nikt mu nie otwiera. No kuźwa&#8230; miała być środa!!!<br />
Przyszedł drugi raz w środę, rozebrał lodówkę, strasznie nabałaganił, lutował czy spawał coś, wypuszczał jakieś gazy (z lodówki <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  ), włączył alarm przeciwpożarowy i strasznie nasmrodził. </p>
<p>Na szczęście mnie tam nie było i przyszłam na samą końcówkę, czyli na sprzątanie. Ale lodówka działa i teraz ciągle do niej zaglądam <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Nieważne że jeszcze prawie pusta, ale jest <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sihaja.net/lodowka-cd/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>aaaaaaaaaaa</title>
		<link>http://blog.sihaja.net/aaaaaaaaaaa/</link>
		<comments>http://blog.sihaja.net/aaaaaaaaaaa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 May 2010 08:06:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sihaja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[emigracja]]></category>
		<category><![CDATA[ogólny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sihaja.net/?p=873</guid>
		<description><![CDATA[Jestem wściekła. Pisałam już, że lodówka nam nie działa? A pisałam, że od jakiś dwóch tygodni jej nie mamy? tak&#8230;pstryk&#8230;i przestała działać. Nieważne, że to niedziela była, że pełno jedzenia w zamrażarce i że sklepy już zamknięte i nikt z agencji nie pracuje. A pogoda jak na złość postanowiła się poprawić. Oczywiście był gościu, zobaczył, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem wściekła.<br />
Pisałam już, że lodówka nam nie działa?<br />
A pisałam, że od jakiś dwóch tygodni jej nie mamy?<br />
tak&#8230;pstryk&#8230;i przestała działać. Nieważne, że to niedziela była, że pełno jedzenia w zamrażarce i że sklepy już zamknięte i nikt z agencji nie pracuje.<br />
A pogoda jak na złość postanowiła się poprawić.</p>
<p>Oczywiście był gościu, zobaczył, powiedział, że faktycznie nie działa i że jakiś kompresor trzeba wymienić, ale to w następnym tygodniu (czyli w tym co jest teraz). Wczoraj ktoś zadzwonił i powiedział, że dzisiaj rano przyjdą ją naprawić. I co??? Dupa!!! Przywieźli nam nową lodówkę, ale taka małą, która nijak nie pasuje (mamy taką dużą i to zabudowaną). </p>
<p>W tej agencji ktoś tak namieszał, że od nich chcą nam wymienić lodówkę, ale jednocześnie producent lodówki chce ją naprawić. Niestety ani tu ani tu bez rezulatu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sihaja.net/aaaaaaaaaaa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego</title>
		<link>http://blog.sihaja.net/europejska-karta-ubezpieczenia-zdrowotnego/</link>
		<comments>http://blog.sihaja.net/europejska-karta-ubezpieczenia-zdrowotnego/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2009 20:11:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sihaja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[emigracja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sihaja.net/?p=445</guid>
		<description><![CDATA[Zapewne niektórzy to już wiedzą, ale ja się dowiedziałam na dniach, że istnieje coś takiego jak European Health Insurance Card (EHIC), albo jak kto woli Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego. Karta jest za darmo, nie wiem jak w Polsce, ale w Anglii przez internet można wypełnić formularz i w ciągu 7 dni mają ją przysłać. I [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zapewne niektórzy to już wiedzą, ale ja się dowiedziałam na dniach, że istnieje coś takiego jak <a href="https://www.ehic.org.uk/Internet/home.do" target="_blank">European Health Insurance Card (EHIC)</a>, albo jak kto woli <a href="http://www.nfz.gov.pl/ue/index.php?katnr=5&#038;dzialnr=6&#038;artnr=1815" target="_blank">Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego</a>.<br />
Karta jest za darmo, nie wiem jak w Polsce, ale w Anglii przez internet można wypełnić formularz i w ciągu 7 dni mają ją przysłać. I tym sposobem kwestia ubezpieczenia w Polsce została rozwiązana (przynajmniej teoretycznie, praktycznie wolę nie sprawdzać).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sihaja.net/europejska-karta-ubezpieczenia-zdrowotnego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>2 lata</title>
		<link>http://blog.sihaja.net/2-lata/</link>
		<comments>http://blog.sihaja.net/2-lata/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Feb 2009 00:43:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sihaja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[emigracja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sihaja.net/?p=384</guid>
		<description><![CDATA[7 lutego 2007 w jednej torbie przeniosłam swoje życie do Anglii. Dzisiaj właśnie mija 2 lata; moje życie rozrosło się do kilku, a nawet do kilkunastu toreb (okaże się przy przeprowadzce). Pamiętam, jak bałam się kupić telefon na abonament na 18 miesięcy, bo co będzie jak w tym czasie wrócimy do Polski. Teraz wynajmujemy mieszkanie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>7 lutego 2007 w jednej torbie przeniosłam swoje życie do Anglii. Dzisiaj właśnie mija 2 lata; moje życie rozrosło się do kilku, a nawet do kilkunastu toreb (okaże się przy przeprowadzce). Pamiętam, jak bałam się kupić telefon na abonament na 18 miesięcy, bo co będzie jak w tym czasie wrócimy do Polski. Teraz wynajmujemy mieszkanie na kolejny rok; moje myśli o tym, że wrócę w ciągu tego roku (a nawet i następnego) gdzieś odfrunęły. Choć nadal mam nadzieję, że wyjadę stąd jak najszybciej. I drugą nadzieję, że jak już wrócę do Polski, to będę umiała się przystosować do tamtejszego życia <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sihaja.net/2-lata/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bagażu dalej nie ma:(</title>
		<link>http://blog.sihaja.net/bagazu-dalej-nie-ma/</link>
		<comments>http://blog.sihaja.net/bagazu-dalej-nie-ma/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Dec 2008 09:46:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sihaja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[emigracja]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sihaja.net/?p=360</guid>
		<description><![CDATA[A miałam taka nadzieję, że wczoraj do mnie zadzwonią i powiedzą, że się znalazł. Ale coś mam przeczucie, że go nie znajdą tak szybko, jeśli w ogóle. Sama nie wiem, czy bardziej mi szkoda tego jedzenia, czy prezentów. W dodatku przez ten bagaż jestem przewrażliwiona i chciałam posądzać niewinnych ludzi o kradzież mojej bluzy Zostawiłam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A miałam taka nadzieję, że wczoraj do mnie zadzwonią i powiedzą, że się znalazł. Ale coś mam przeczucie, że go nie znajdą tak szybko, jeśli w ogóle. Sama nie wiem, czy bardziej mi szkoda tego jedzenia, czy prezentów. W dodatku przez ten bagaż jestem przewrażliwiona i chciałam posądzać niewinnych ludzi o kradzież mojej bluzy <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Zostawiłam ją przed świętami w pracy i zniknęła. Na szczęście dzisiaj ją znalazłam <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Widocznie ktoś sobie ją ponosił i zapomniał odłożyć na miejsce. </p>
<p>Idę po jakąś kawę, bo muszę przetrwać jakoś kolejny dzień w pracy. A boli strasznie, zwłaszcza jak pozostałe oddziały naszej firmy mają wolne do 2 stycznia, a my musimy tu siedzieć. Jest zimno, nudno, nie ma prawie nic do roboty, większość naszych klientów też ma wolne. No lipa totalna.<br />
Ja chcę do mamy!!! <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sihaja.net/bagazu-dalej-nie-ma/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Air Berlin? Nigdy więcej</title>
		<link>http://blog.sihaja.net/air-berlin-nigdy-wiecej/</link>
		<comments>http://blog.sihaja.net/air-berlin-nigdy-wiecej/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Dec 2008 19:44:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sihaja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[emigracja]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sihaja.net/?p=358</guid>
		<description><![CDATA[Mam nadzieję, że to był mój pierwszy i ostatni raz korzystania z lini Air Berlin. Najpierw zmienili nam lot, i to nie dość godziny ale też dodali przesiadkę w Dusseldorfie. Nowe godziny oczywiście niezbyt nam pasowały, ale chcąc spędzić święta w domu nie mieliśmy zbytnio wyboru. A przez tą koszmarną przesiadkę całkowita nasza podróż w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam nadzieję, że to był mój pierwszy i ostatni raz korzystania z lini Air Berlin. Najpierw zmienili nam lot, i to nie dość godziny ale też dodali przesiadkę w Dusseldorfie.  Nowe godziny oczywiście niezbyt nam pasowały, ale chcąc spędzić święta w domu nie mieliśmy zbytnio wyboru. A przez tą koszmarną przesiadkę całkowita nasza podróż w jedna stronę trwała ok. 12godz. Ale jakoś to przełknęłam. Niestety na koniec mieli dla nas niespodzinkę&#8230; zapomnieli o naszym bagażu <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':-(' class='wp-smiley' />  Jeden doleciał bez problemu a drugi sie zawieruszył. Oczywiście pani w Londynie nie wie co się dzieje z naszym bagażem. Prawdopodobnie zapomnieli o nim w Dusseldorfie i jak dobrze pójdzie przyleci jutro pierwszym lotem. Mam tylko nadzieję, że tam jest, a nie że sobie ktoś go przywłaszczył przez pomyłkę. A że zawartość torby to same polskie przysmaki, więc ktoś mógłby mieć niezłą wyżerkę <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':-(' class='wp-smiley' /><br />
Nie znoszę Air Berlin. Wiem, że to mogło się zdarzyć każdemu, ale jestem tak wściekła, że od dzisiaj te linie skreślam całkowicie!!! <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Na dodatek autobus z lotniska wysadził nas nie tam gdzie powinien. Zawsze rezerwujemy bilet przez internet, żeby wsiąść i wysiaść na przystanku koło naszego bloku. Pokazujemy dzisiaj gościowi, że mamy ten bilet, wpuścił nas do autobusu, ale okazało się, że kierowcą jest jakiś inny facet i nikt go nie poinformował, że ma jechać akurat na przystanek, gdzie chcemy wysiąść. I że jest za późno&#8230;<br />
Na szczęście przystanek końcowy był na Liverpool Street a nie Victoria Station.<br />
A jutro się okaże, czy bagaż dotrze do Londynu. I niestety do pracyyyyyy <img src='http://blog.sihaja.net/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':-(' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sihaja.net/air-berlin-nigdy-wiecej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

