Tag Archives: ciąża

12 miesięcy

Nie pamiętam co tydzień temu jadłam na obiad, a dokładnie pamiętam co miałam na śniadanie rok temu 1 września:) Pamiętam jak mnie obudziły rano pierwsze skurcze i wzięłam je za skurcze przepowiadające (bo przecież poród nie zaczyna się ot tak:) Myślałam, że mam jeszcze kilka dni do godziny zero. Zrobiłam śniadanie. Przekonywałam Bartka, że może […]

Wtorek 1/09/2015

I to był ten dzień. 5 dni przed przewidywaną datą. Obudziłam się rano z dziwnymi skurczami. Z dziwnymi bo wcześniej takich nie miałam. Pomyślałam sobie “ooo mały zaczyna się przygotowywać do wyjścia. To muszą być jakieś skurcze przepowiadające”. Choć w sumie sama nie wiedziałam (i nadal nie wiem) jak wyglądają te skurcze przepowiadające. Ale jeszcze […]

Wyprawka dla malucha

Zbieram się do tego posta już od kilku tygodni i coś mi nie wychodzi. Weny nie mam i do tego ostatnio mi dłonie drętwieją. Pisanie na klawiaturze stało się przez to uciążliwe. Nie mam też pomysłu jak to wszystko zebrać, także idę na żywioł:) Patrząc na swoją listę mogę być z siebie dumna:) Nie zaszalałam […]

Szkoła rodzenia NCT – dzień 3

Ostatni dzień w NCT to 3-godzinna sesja o karmieniu piersią. Z tych trzech najbardziej użyteczna. Warunki też były lepsze. Tym razem zajęcia odbywały się w Shoreditch Trust – Healthy Living Centre, gdzie nawet kawa czy herbata były dostępne za darmo. Omawiane były m.in. korzyści karmienia piersią, problemy jakie możemy spotkać i jak sobie z nimi […]

Szkoła rodzenia NCT – dzień 2

Drugi dzień w NCT za nami (dzień 1 jest tutaj). To był maraton siedzenia, czego moje nogi nie zniosły dobrze. Ledwo doczłapałam do domu. Zimny prysznic na pobudzenie krążenia i błogie nicnierobienie. Do dzisiaj dochodzę do siebie:) Co do samych zajęć, to szybciej zleciało. Pierwsza połowa to temat cesarki, znieczulenia i wywoływania porodu. Potem było […]

Szkoła rodzenia NCT – dzień 1

Tak jak pisałam w poprzednim poście zapisaliśmy się na płatną szkołę rodzenia w NCT. Cały kurs podzielony jest na 3 sesje. Pierwsze dwie trwają po 6 godz, a ostatnia 3 godziny. Po narodzinach dzieci ma być jeszcze dodatkowe 2-godzinne spotkanie, żeby poznać maluchy:) Cena kursu to około 300 funtów. Dużo…i już po pierwszym dniu nie […]

34 tydzień

No i wybił kolejny tydzień. Kto by pomyślał, że zostało mniej więcej 6 tygodni. W zależności od tego jak mi się brzuch ułoży to czuję się albo jak słoniątko, które ledwo rusza się z kanapy, albo jak motylek i wtedy mogę chodzić, sprzątać i wszystko przestawiać. Gdyby tylko te plecy nie bolały jak za długo […]