Szaro

Szkoda że wynajmujemy mieszkanie, bo chętnie bym sobie na ścianie namalowała wielkie słońce.

Już mam dość tego deszczu, zimna i tej szarości. Normalnie aż mi się nie chce z łóżka wstać. Wczoraj obudziłam się przed 7, ale stwierdziłam że i tak nie ma sensu wstawać tak rano i kolejny raz obudziłam się o 13 :-)
I nie żałuje straconej połowy dnia, bo w taka pogodę to nawet psa bym nie miała serca wygonić z domu.

Dalej chodzę w zimowej kurtce i zastanawiam się czy rękawiczek nie zabierać. Już maj a tu zero słońca.
A moja mama już sobie rano kawke na tarasie popija i łapie pierwsze promienie słońca…ahhhhh

Komentarze

Dodaj komentarz