Przyszło moje cudo

Jak już sobie upatrze nową rzecz to nie ma szans, żebym na nią długo czekała:) W środku była niespodzianka – książka. Drugą zamówiliśmy i wygląda super. Przepisy na soki i smoothie podzielone na różne kategorie, np na jakieś dolegliwości, na włosy, skóre, na kaca, orzeźwiające, regenerujące itp. A do tego plan na 3-dniowy detox…zachęcające:)
Także od dzisiaj będę też wrzucać przepisy na soki:) A jak ktoś zainteresowany zestawem na kaca to proszę dać znać:P

Dzisiaj jako test sok podstawowy, bo w lodówce mam tylko marchewkę i jabłka.
Dobra lece, bo maszyna pipka, że chleb mi już wymieszała. Dzisiaj kolejne testy z zakwasem.

Komentarze

  1. Anka

    “Paczcie” jaka gospodyni domowa się z Ciebie zrobiła ;) Ja też lubię takie zabawki, ale niestety szybko się zniechęcam a potem tylko kurz zbiera. Zresztą, nie mam już na nic miejsca w kuchni :(

    Odpowiedz
    1. sihaja

      Też się bałam, że kilka dni i pójdzie w kąt bo nie będzie mi sie chciało jej myć. Ale dzisiaj kilka marchewek, jabłek i z myciem wyszło jakieś niecałe 10min. I nie naciapałam naokoło:) Z moją starą nędzną sokowirówka ostatnio męczyłam się z przeszło pół godziny. A jej mycie to koszmar. Jutro ide do warzywniaka po zapasy

Dodaj komentarz