Nowe mieszkanie

Od soboty już mieszkamy sami, w nowym mieszkaniu :-) Mieszkanie nie jest duże, ale dla dwóch osób wystarczające. Jest tylko zdecydowanie za mało szafek; tyle miejsca jest na ścianach, że mogliby powiesić coś więcej. W dodatku mam za duże talerze, bo szafka nie chce mi się zamknąć :-) A to że w łazience nie ma ani jednego kontaktu to już mnie rozwaliło. I z tego co wiem, nie tylko u nas tak jest. Porażka.
Czekamy jeszcze na szafę, która powinna być już tydzień temu. Ale dzisiaj zawitali do nas sąsiedzi z dołu z pytaniem, czy agencja dostarczyła nam już tą szafę, bo oni mieli dostać stół. Tylko że oni czekają już z 2 miesiące.

Komentarze

  1. Zuśka

    Jaki Siwuś?! J. mam nadzieję, że to literówka ;)
    To Ona w tym wieku jeszcze urodziny obchodzi?! Duuuży tort musi być, by TYLE świeczek się zmieściło :D
    Skoro obchodzisz – to życzę mało pracy, ale dobrze płatnej ;) nierozszarpania się z B. na tych 12m2 ;) i koniecznie jakiejś sprawy do załatwienia w Sz. ;)
    Bo doniosę, że wredny Siwus był w Kraju i się ze mną nie zobaczył! I czekaj sobie za karę na tą szafę 2 miesiące teraz! Ha!
    Buźka.

    Odpowiedz
  2. sihaja

    Ja wredna??? Z kimś mnie pomyliłaś. Cały weekend siedziałam w domu i czekałam na ciebie. Oczywiście sie nie doczekałam!!! Kurcze no, już z miesiąc wcześniej mnie zapisałaś w swoim kalendarzu :-)
    Za życzenia dzięki, choć to tobie by się przydało mniej pracy:)

    Odpowiedz
  3. Zuśka

    Oj przydałoby się, przydało… no, ale ja zamierzam pracować tylko do 20stki, więc muszę się pospieszyć ;) Ale mi bezczelnie wyskoczyli z tym dyżurem – naprawdę ;( a miałam Cię wpisaną już od miesiąca w moim dużym kalendarzu! :D
    Pewnie, że Ty wredna – przecież nie może wyjść na to, że ja! :D

    Odpowiedz

Dodaj komentarz