Najpierw miało być uzewnętrznianie się, bo jakoś ostatnio pochmurny nastrój mnie dopadł, ale nie odważyłam się
Może innym razem. Potem był pomysł, żeby coś naskrobać o tolerancji, ewentualnym jej braku, ale chwilowo nie mam weny. No chyba że ktoś chce mnie wyręczyć ![]()
A skończę na czymś bardzo bardzo bardzo super fajnym… jade w góry!!! Tatry!!! Niestety tylko na weekend i to dopiero pod koniec sierpnia, ale już się nie mogę doczekać. Jeszcze mój aparat nie widział takich widoków
Jedzie 7 osób, więc zapowiada się wesoło. Dzisiaj zamówiliśmy domek. O dziwo jakoś ceny nie wychodzą jakieś takie wygórowane:)
Ale jeszcze wcześniej będę wygrzewać się na plaży i moczyć tyłek w morzu, uciekać przed rybami, które zawsze chcą mnie dopaść i pić drinki z parasolkami ![]()

Przed nami pierwszy urlop w ciepłych krajach i to w dodatku all inclusive. Nie wiem, jak ja przeżyje ten miesiąc:)
Tags: ogólny
-
Drinki moje! Ty nie pijesz

Góry…a bleee ;D
I jeszcze we wrześniu przyjeżdżasz?!? Na all-inclusive w moim towarzystwie?
Czekam na ten temat… (uzewnętrzniający of course
).

1 comment
Comments feed for this article
Trackback link: http://blog.sihaja.net/niezdecydowanie/trackback/