Nie jedz gorącego chleba!!!

Kupiliśmy piekarnik do chleba. I jak na razie same zalety, no może jego wadą jest to, że biały chleb piecze 4h a ciemny to nawet 5h. Upiekliśmy już dwa chleby (kupiliśmy go w niedziele), pierwszy zniknął w zastraszającym tempie :-) Chleb jest pyszny. Ja w ogóle uwielbiam chleb, a zwłaszcza ciepły chleb. Od zawsze pamiętam jak babcia piekła ciasto, a ja na nie polowałam jak tylko wyszło z pieca. Tak samo jest teraz z chlebem. No i się zaczęło…
babcia ciągle marudziła: “nie jedz ciepłego ciasta, będzie cię brzuch bolał…” Oczywiście babcia swoje, a ja swoje. Brzuch mnie nigdy nie bolał, a teraz jak babcia zapomina mi marudzić, to jej przypominam, mówiąc że ciasto tak nie smakuje bez jej gadania :-)
Teraz jestem daleko od babci, ale to nie znaczy że marudzenia nie ma…pałeczkę przejął moj własny facet :-) I teraz słyszę: “nie jedz ciepłego chleba, dostaniesz skrętu kiszek :-) Jakby to mój kuzyn (niezbyt znający już język polski) powiedział: “Co to jest kiszek” ??? :-)
Ciepły, a nawet gorący chleb z masłem jest prze prze przepyszny… A tego całego skrętu to ja bym dostała, jakbym patrzyła jak ten chleb stygnie w całości.
Poza tym fachowiec od mojego zdrowia (w postaci mojej mamy) powiedział mi, że nic mi nie grozi, prócz ewentualnego bólu żołądka, o ile mam wrażliwy. A na bank nie mam.
Wszyscy sie każą słuchać mamy to sie grzecznie słucham :-)

Komentarze

Dodaj komentarz