Mmmm…zakupy

Ten weekend mi się podoba:) Najpierw zmiana fryzury-nie drastyczna, ale zawsze coś. Potem kilka godzin w IKEI i wybieranie przeróżnych rzeczy do nowego mieszkania. Przy okazji kawka i ciastko (odchudzanie zaczynam po świętach więc jeszcze korzystam). A jutro śmigam do Boots’a na jeszcze lepsze-kosmetyczne zakupy.
Kiedy ta wypłata??? :-)

Komentarze

Dodaj komentarz