Mieszkanie z facetami

Nie no ja już mam dość mieszkania z facetami (czyt. dziećmi).
Dzisiaj byli w tesco i kolejny raz się okazało, że nie mogą sami chodzić na zakupy.
Tym razem kupili sobie kolorowe, tandetne pistolety na wodę. A powód… była promocja… 3 w cenie 2 :-)
Wszystko byłoby może ok, gdyby mądrze zaznajomili mnie z tą niespodzianką. A tu nagle poczułam strumień zimnej wody na sobie. Nie ma to jak lanie się wodą w mieszkaniu… mokre łóżko, dywan, podłoga w salonie. Spoko… myślałam że wyjdę z siebie.
Pocieszam się tym, że jak każda zabawka jutro (a w najgorzym wypadku za kilka dni) rzucą ją w kąt i zapomną.

Dodaj komentarz