Chwilowo lato postanowilo nas odwiedzic i to na calego bo ma byc podobno 30st. Spakowalismy plecak i wypadamy na wies. Tzn nie calkiem to wies ale jest domek i ogrod wiec jak nie w miescie
Wlasnie pociag Pendolino wywozi nas z Londynu
A tak w ogole to zyje. Nic ciekawego sie nie dzieje procz tego ze szukamy wymarzonego samochodu Myszy
Co jest dosc trudne wybierajac miedzy dwiema markami i w tym sportowymi modelami z guziczkami na kierownicy. Guziczki po to zeby nie musial sluchac w kolko Lady Gagi i calkiem kontrolowac muze
I tak oto pozbawia sie pasazera funkcji operatora radia. Czytanie mapy tez nieaktualne odkad sa gpsy. Ahh zycie…
Wczoraj mi przyszlo angielskie prawko. Nie dosc ze zdjecie jak z kryminalu to do tego swinsko rozowe.
Tags: weekendowo

No comments
Comments feed for this article
Trackback link: http://blog.sihaja.net/lato/trackback/