Jak fajnie

że dzisiaj piątek – wolny piątek. Nie muszę jeszcze myśleć, że już się zbliża niedziela a po niej poniedziałek :-)
Fajnie jak koleżanka znajdzie czas na kawe i ploty. Właśnie wróciłam z takiego kawowego wypadu. Jechałam gdzieś z 1.5 godz. (autobusy są masakryczne w godzinach szczytu) ale warto było. Fajnie tak pogadać, poplotkować, pożalić się komuś i wysłuchać, że ktoś ma podobne myśli czy problemy. Poprostu ucieć z domu, ściszyć telefon :-) Szkoda tylko, że tak mało czasu jest na częstsze takie spotkania.
A jutro mamy zamiar wybrać się na Camden, popstrykać kilka zdjęć i spróbować czy grzane wino nie zmieniło czasem smaku ;-)

Aaaaa i dostałam znowu paczke od mamy… uwielbiam paczki… zwłaszcza jak w środku jest niespodzianka w postaci pysznej malinowej nalewki :-P A świńska grypa nadal panuje, trzeba się leczyć profilaktycznie ;-)

Dodaj komentarz