Haagen-Dazs i M&M’s

Wypad na Leicester Square zawsze kończy się kawą i lodami w Haagen-Dazs i torbą pełną m&m’s. Jestem wtedy jak dziecko, wszystko bym zjadła, zamówiła każdy deser i napój. Mam ochotę kupić każdy kolorowy kubeczek, koszulkę, notes, albo chociaż coś:) Na szczęście gdzieś tam jeszcze mam głos rozsądku i udaje mi się odczepić od tych śmiejących się do mnie buziek.

Koszulki, poduszki, piżamy…wszystko woła “kup mnieeee”:)
IMG_1086

IMG_1076

Tuby m&m’s wypełnione pod sam sufit…mniammm
IMG_1084

I znowu łakocie
IMG_1077

IMG_1079

I nawet dozowniki na m&m’s. Przydałby się taki jeden z dziennym limitem:)
IMG_1080

IMG_1081

Pyyyszne było!
IMG_1075

Komentarze

    1. sihaja

      Już nie pamiętam ile zapłaciliśmy, co oznacza że znowu trzeba iść:) Nie chce skłamać, ale trzeba się nastawić na średnio 10-12 funtów za deser plus kawa ewentualnie z jakieś 3 funty.

Dodaj komentarz