Cisza

Mam wrażenie, że już dawno nie było tak cicho. Zostałam sama. Dudniąca muzyka wyłączona, tym samym w mojej głowie też przestało dudnić. Nikt nie strzela, nie krzyczy. Nie słychać gwizdów czy oklasków, ani komentatorów. Nikt się nie wkurza, że bramka, że brak bramki. Obcy odleciał do siebie, Van Damme odpoczywa :-)

SPOKÓJ!!!

Telewizor i play odpoczywają.
Chłopaki poszli na mecz. Taki całodniowy, więc do 22 mam zapewne spokój.

Dodaj komentarz