Cisza przed burzą

chociaż może bardziej pasuje przed tornadem :-)

Znowu nie mam co robić. Nasz zajefajny project manager nie za bardzo radzi sobie z organizacją pracy. A moje maile chyba automatycznie idą do jego skrzynki ze spamem.

Coraz więcej osób odchodzi. W ciągu ostatnich chyba 9 dni 3 osoby złożyły wypowiedzenie. Jak dla mnie osoby ważne do funkcjonowania firmy. Teraz się okaże, czy faktycznie każdego można zastąpić…

A tak poza pracą, to jakoś leci. Wraz z pracą kończy mi się dzień i teraz to tylko nocne życie zostaje :-)
Nie lubie zimy…

Święta już dają o sobie znać. Dostaję reklamy świąteczne, xmas party już planują. A ja miałam tyle zmian zaplanowanych i nic nie wyszło. Jak zawsze zresztą :-)

A teraz mam tylko miesiąc, żeby kupić sukienke w rozmiarze mniejszym i się w nią zmieścić na to całe nieszczęsne party :-)

Dodaj komentarz