Ciasto Jaffa drizzle loaf

A oto moja kolejna kuchenna modyfikacja – bezimienna chwilowo. Ale nad nazwą musze pomyśleć bo ciasto wyszło pyszne. Tylko jedno mnie zastanawia…czemu mi wszystkie borówki na dół uciekły??? No ale nic, najwyżej w nazwie będzie miało “…na borówkowym spodzie”.
Wiem…uparłam się na te borówki, ale uwielbiam je w każdej postaci. A tym razem przynajmniej ciasto mi wyrosło :-P

To moja druga wersja – pierwsza była niezmodyfikowana z BBC Good Food – Jaffa drizzle loaf

Ta pierwsza ze skórką pomarańczy. Czy pomarańcz utylizuje jakoś cukier? :-) Bo w wersji zmodyfikowanej dałam mniej cukru, a jakoś ciasto słodsze się wydaje.

W każdym razie obie wersje są pyszne.

Aaa i oprócz ciasta to ja dzisiaj jeszcze chleb piekę i żarełko na jutro do pracy siedzi w piekarniku. Szaleje dzisiaj :-P

Komentarze

  1. Anka

    No proszę, jaka kura domowa się z Ciebie zrobiła!
    Borówki uciekły na dno, bo są cięższe niż masa, nastepnym razem dobrze je wysusz, i obtocz w mące, pewnie i tak opadną, zwłaszcza jeśli ich dasz dużo – ale mniej.
    A brytyjskie przepisy są zawsze przesłodzone, więc ja zazwyczaj zminieszam ilość cukru dość drastycznie.

    Odpowiedz
  2. sihaja

    No czasami mam takie kurze napady :P
    Czaje się jeszcze na zrobienie bułeczek drożdżowych – z dzemem, bez borówek:) Ale to musze najpierw do babci sie usmiechnąć po przepis.
    A potem zacząć biegać 2 razy dziennie co by jak ta bułeczka nie wyglądac:)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz