Category Archives: Londyn i okolice

Chorobowe w UK

Do tej pory jakoś miałam to szczęście, że nie myślałam jak tak naprawdę działa ten cały system ze zwolnieniami chorobowymi. Wiadomo było, że jest 8 dni w roku, kiedy mogę zachorować i nie przynosić zaświadczenia od lekarza, a do tego zapłacą mi 100%. Tzn jeśli chorujesz za jednym razem do 7 dni, to zwolnienia nie […]

Służba zdrowia w UK

Będzie o chorowaniu. Pomarudzę trochę jaka jestem zmęczona, słaba, niewyspana i w ogóle jak mi źle, bo dostałam jakieś choróbsko i trzyma mnie już tydzień. Na początku gorączka, strasznie zimno, śpiąco, źle. Potem ciut lepiej, do momentu kiedy nie dopadł mnie kaszel i katar. Do tej pory myślałam, że to katar jest najgorszą zmorą. Ale […]

Spitafields Market, Londyn

Uwielbiam londyńskie ryneczki. Niekoniecznie muszę coś kupić, ale samo chodzenie i oglądanie co tam mają sprawia mi frajde:) Jednym z nich jest Spitafields Market. Rzut beretem od nas, a najważniejsze że jest zadaszony, więc idealny nawet w deszczową pogodę. Można tam coś zjeść, napić się kawy, obkupić się w różne duperele, wstąpić do sklepu MAC’a:), […]

London Aquatics czyli basen idealny

Nareszcie znalazłam idealny basen. Blisko, bo mamy jakieś 20min samochodem. Jest duży i głęboki. Wszystkie jakie dotychczas odwiedziłam miały grunt z jednej strony. Jest czysty i w rozsądnej cenie (£4.50) Cały kompleks ma kilka basenów. Jeden główny 50m, treningowe 25m i jeden do nurkowania i skakania. Wejście jest na godzinę (50m) lub 1.5godz (25m), ale […]

Race for Life 2014, Londyn

Jedno z postanowień noworocznych zrealizowane. Bieg na 5km zaliczony. Czas był lepszy niż zakładałam – 35min 58sek. I jak na mnie to całkiem nieźle. Zwłaszcza, że z bieganiem polubiłam się dość niedawno. Całe wydarzenie było dość dobrze zorganizowane. Rejestracja online, numerek przyszedł pocztą, więc nie było żadnego zapisywania się w dniu biegu. Podział na 3 […]

Angielskie wesele

I pół roku za nami. Nawet nie wiem kiedy to zleciało. Pół roku nie było mnie już w domu. Nie pamiętam już, kiedy ostatnio miałam taką przerwę. Zaczynam już tęsknić:) Jutro kończę okres próbny w pracy. Nic się nie zmieni prócz okresu wypowiedzenia. No i będzie mi przysługiwać prywatna opieka zdrowotna, z której zapewne nie […]

Komunikacja miejska i samoloty

Komunikacja miejsca w czwartek mnie dobiła. Niestety rower po jakiś 20 latach zaczyna się sypać, i tym razem naderwał się błotnik i leży sobie na kole. Zmuszona jestem korzystać z metra. Co teoretycznie nie jest złe bo mogę ponosić swoją nową czerwoną torebkę:) Ostatnio mam słabość do czerwonych dodatków. Ubrać się na czerwono mam opory, […]