Wszystko sie pieprzy!!! (przepraszam tych wrażliwych za określenie)
Wiosna się uwzięła i ma wszystkich w du… Zimno, pochmurno, zaraz zacznie padać (i gdzie to poranne słońce?). W pracy zimno, bo przecież “wiosna” i ogrzewanie już nie działa. Spać nie mogę, mimo że jestem zmęczona (tylko tak myślę czym, bo rowów przecież nie kopie); śnią mi się jakieś dziwne stwory, z którymi muszę walczyć (aaa to już przynajmniej wiem, czemu taka zmęczona jestem) ![]()
Do tego tu coś ciupie, tam coś boli (starość?)… szkoda gadać…
Kurcze kto mi zwinął optymizm i radość życia???
Tags: ogólny

2 comments
Comments feed for this article
Trackback link: http://blog.sihaja.net/brak-tytulu/trackback/