A miałam taka nadzieję, że wczoraj do mnie zadzwonią i powiedzą, że się znalazł. Ale coś mam przeczucie, że go nie znajdą tak szybko, jeśli w ogóle. Sama nie wiem, czy bardziej mi szkoda tego jedzenia, czy prezentów. W dodatku przez ten bagaż jestem przewrażliwiona i chciałam posądzać niewinnych ludzi o kradzież mojej bluzy
Zostawiłam ją przed świętami w pracy i zniknęła. Na szczęście dzisiaj ją znalazłam
Widocznie ktoś sobie ją ponosił i zapomniał odłożyć na miejsce.
Idę po jakąś kawę, bo muszę przetrwać jakoś kolejny dzień w pracy. A boli strasznie, zwłaszcza jak pozostałe oddziały naszej firmy mają wolne do 2 stycznia, a my musimy tu siedzieć. Jest zimno, nudno, nie ma prawie nic do roboty, większość naszych klientów też ma wolne. No lipa totalna.
Ja chcę do mamy!!!


No comments
Comments feed for this article
Trackback link: http://blog.sihaja.net/bagazu-dalej-nie-ma/trackback/