Monthly Archives: October 2010

Koniec weekendu:)


Dla informacji Zuśki, weekend skończył się już w poniedziałek. :-)

Nie pisze nic chwilowo dla dobra… hmm nie wiem konkretnie czyjego… ale jestem ostatnio “poddenerwowana”, a że blog nie jest anonimowy, to wolę co nieco przemilczeć :-P

Ogłaszam weekend:)

Do godz. 17 jeszcze 45min. I koniec.
Prawie wszyscy z pracy dzisiaj wyjeżdżają na weekend na wieś. Teoretycznie co roku firma organizuje taki weekend, na którym wraz z pracownikami obgaduje się sprawy firmy. Podział na grupy, przygotowanie posiłków, sprzątanie po nich, jakieś dyskusje, quizy i inne testy, zbieranie punktów za bycie aktywnym i grzecznym uczestnikiem zjazdu :-)

Na śniadanie jajecznica z przeszło 70 jajek… nice :-)

Wyjazd dzisiaj, powrót w niedziele.

Ja odpadłam na własne życzenie z tej wycieczki. Szkoda mi było weekendu. Wywożą ludzi na jakieś zadupie, zmuszają do myślenia o firmie w weekend i nie dają za to ani dnia wolnego… eeee to nie dla mnie takie poświęcenie :-)